Piękne lampy solarne w ogrodzie
Podobnie jak we wnętrzach naszych domów, tak i w jego bezpośrednim otoczeniu zależy nam na tym, aby praktyczne i funkcjonalne detale były przynajmniej dopasowane do całości, a najlepiej, jeśli stanowią przysłowiową wisienkę na torcie. Do tych detali z pewnością należą punkty oświetleniowe, których zadaniem jest przede wszystkim oświetlanie przejść i przestrzeni użytkowych. Mogą jednak zarazem stanowić znakomitą ozdobę ogrodu za dnia, a tym bardziej po zapadnięciu ciemności.
Wykorzystujące najnowocześniejszą technologię piękne lampy ogrodowe solarne są coraz częściej spotykaną ozdobą tarasów, ogrodów, altanek czy nawet żywopłotów. Mogą przybierać formę typową dla lamp czy latarń, ale mogą też imitować inne elementy dekoracyjne i jarzyć się dopiero po zapadnięciu ciemności. W zdecydowanej większości nowoczesne lampy solarne wykorzystują technologię LED, czyli diod elektroluminescencyjnych, podobnie, jak monitory komputerowe czy telewizory. Jednak ich jasność musi być dużo większa, dlatego do potrzeb oświetleniowych są łączone w grupy po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt. Teoretycznie możliwe jest skonstruowanie oświetlenia nawet z pojedynczych diod, ale w praktyce byłoby to trudne w użytkowaniu. Pojedyncze lampy ogrodowe zasilane po zmroku z własnego akumulatora, ładowanego przez fotoogniwo za dnia wytwarzają światło o mocy porównywalnej do kilkunastowatowej żarówki, jednak zużywają kilkanaście razy mniej prądu, właśnie dzięki diodom LED.
Diody są również bardziej odporne na warunki atmosferyczne i praktycznie nigdy się nie przepalają. Mają małe rozmiary i nie nagrzewają się, dlatego też są wdzięcznym podzespołem do budowy oświetlenia imitującego kamienie, rzeźby, dziecięce kolorowanki czy unoszące się w basenie piłki.
Nie wszystkie lampy solarne można traktować aż tak swobodnie, większość z nich ma swoje miejsce pobytu w ogrodzie. Najbardziej łatwe do przenoszenia są lampiony wiszące, a najtrudniejsze świecące kostki brukowe.